Wnioski o prawo do zapomnienia
Twoja przeszłość w sieci to nie musi być wyrok
Od września 2016 roku pomogliśmy 843 osobom odzyskać kontrolę nad ich nazwiskiem w wyszukiwarkach. Google często odrzuca wnioski o usunięcie danych, ponieważ są one pisane językiem emocji, a nie konkretnych paragrafów. Nick Castro nie prosi o przysługę. My egzekwujemy prawo wynikające z artykułu 17 RODO. Czyścimy ślady skutecznie, korzystając z twardej argumentacji prawnej, której algorytmy i prawnicy korporacyjni nie mogą zignorować.
Większość spraw, które do nas trafiają, dotyczy nieaktualnych informacji sprzed lat. Przykładowo, w marcu 2024 roku usunęliśmy 14 wpisów o długu, który został spłacony już w 2015 roku. Dla wyszukiwarek te dane były nadal widoczne, co blokowało naszemu klientowi możliwość wzięcia kredytu. Mamy na to konkretne paragrafy. Średni czas od wysłania przez nas profesjonalnego wezwania do zniknięcia linku z wyników wyszukiwania to obecnie 11–18 dni roboczych.
- Skuteczność na poziomie 94,6% przy wnioskach dotyczących danych przedawnionych lub nieprawdziwych.
- Bezpośredni kontakt z działami prawnymi w Dublinie, co skraca czas oczekiwania na decyzję.
- Pełna dyskrecja – działamy w ciszy, bez powiadamiania osób trzecich o Twoich problemach.
Nie obiecujemy cudów w pięć minut. Analiza każdego przypadku zajmuje nam średnio 2h 14min. Sprawdzamy dokładnie, czy informacja narusza Twoje dobra osobiste i jakie są realne szanse na jej skuteczne usunięcie z obiegu. Jeśli sprawa jest beznadziejna, powiemy Ci to prosto w oczy podczas pierwszej rozmowy. Nie bierzemy zleceń, których nie da się wygrać. Twoje dane, Twoja kontrola – to nasza zasada od początku działalności we Wrocławiu.
Wycofujemy informacje z obiegu tak, abyś mógł znowu wpisać swoje nazwisko w Google bez obaw o to, co zobaczą Twoi sąsiedzi czy kontrahenci. Pamiętaj, że internet nie zapomina sam z siebie. Potrzebuje do tego silnego impulsu prawnego. Nick Castro dostarcza ten impuls w formie, która kończy zbędną dyskusję z administratorem portalu. Być może Twoja sprawa wymaga tylko jednego, dobrze sformułowanego pisma, by problem zniknął na zawsze.
Heads-up: Google to nie jedyne miejsce, gdzie Twoje dane mogą wisieć. Sprawdzamy też archiwa cyfrowe i serwisy typu cache, aby upewnić się, że ślad został zatarty definitywnie.